Przysłowie - fragment życia w jednym zdaniu?
Z jakimkolwiek przysłowiem chyba każdy z nas się spotkał i to na pewno nie raz. Przysłowia z reguły są uniwersalne i może dlatego niektóre tak bardzo długo pamiętamy, bo po prostu określają nasz aktualny stan psychiczny czy też fizyczny? A może dlatego, że przekazali nam je nasi ojcowie, dziadkowie, którzy sami ich używali? Zapewne i jedno i drugie. Po co zatem nam przysłowia? Przysłowia krótko i zwięźle określają jakąś sytuację. Bardzo często z nich korzystamy, bo są jasne, przejrzyste i zrozumiałe dla większości z nas. Przede wszystkim opisują sytuację, która wcześniej (w przeszłości) miała już miejsce, a która pojawia się po raz kolejny w naszym życiu. I tutaj zauważamy główny cel powstania przysłowia - ponadczasowość. I tutaj nie chodzi jedynie o przysłowia ponadczasowe dla wszystkich, ale przede wszystkim ponadczasowe dla naszej rodziny. Nasi dziadkowie, rodzice i teraz my sami w niektórych sytuacjach korzystamy, przypominamy sobie przysłowia. Ale po co to wszystko? Przysłowie niesie ze sobą głębszy sens i bardzo często jest traktowany jako przestroga, jako wyjaśnienie danej może traumatycznej sytuacji życiowej, a i z pewnością niejednej radosnej przygody. Nie zaniechajmy przekazywania fragmentu życia, które zawiera się w przysłowiach, a które bardzo często jest elementem tradycji rodzinnej.
Odpoczynek .